"madcap":
> Owszem, o ile PR byloby objete tym biletem. Natomiast smiem podejrzewac,
> ze jesli juz jakiegos biletu okresowego sie w Trojmiescie doczekamy, to
> bedzie on obejmowal tylko SKM i KM-y Gdanska i Gdyni...
Ja mowilem o wprowadzeniu biletu algomeracyjnego na wzor tego istniejacego w
Warszawskim Wezle czy w Lublinie albo innym Krakowie. A co do wspolnego
biletu (rowniez pod nazwa "aglomeracyjny"), to ma on istotnie obejmowac SKM
i ZKM w Gdyni (czy w Gdansku - tego nie wiem), i jego wprowadzenie jest
planowane na 2006r., jednoczesnie z oddaniem do uzytku trakcji trolejbusowej
w Oliwie.
> Owszem, o ile rowniez PR zostaloby wpuszczone na tory SKM. Jak
> konkurencja, to rowna, a nie tak ze SKM ma obslugiwac znoszacy zlote
> jaja odcinek Gdansk Gl. - Wejherowo, a PR cala reszte, w dodatku
> podgryzana na odcinkach najbardziej dochodowych przez SKM...
Oczywiscie, ze rowna konkurencja. Zauwaz, ze PR nie walcza o klienta w
Trojmiescie, bo rzekomo sa na straconej pozycji. Dla przecietnego
Kowalskiego 15 minut roznicy na odcinku Chylonia - Gdansk w zamian za 10 zl
miesiecznie to naprawde niezly biznes. Tylko ze osob, ktore wiedza o takim
rozwiazaniu jest baaaardzo malo. Zaklada sie bowiem, ze w Trojmiescie
codzienny dowoz ludzi do pracy to zadanie SKM, zupelnie, jakby PR nie mogly
powalczyc o zagarniecie czesci klientow.
> Zgadza sie, tylko ze sredni czas jazdy autobusem czy tramwajem rzadko
> przekracza 20 - 30 minut. Jak mam jechac 30 minut busem, albo 10 minut
> pociagiem ale do tego dralowac 10 minut do stacji poczatkowej i 10 minut
> do stacji koncowej, to wybieram busa. Jestem juz dosc wiekowym
> czlowiekiem i naprawde, wole jechac iz isc (szczegolnie w taka pogode
> jak teraz ;)
:D To prawda, ale jesli z tego autobusu mialbys sie przesiadac dalej na
kolejke, to pewnie od razu bys wybral jazde pociagiem.
> Bez przesady z tymi korkami, Gdansk to nie Paryz.
Na Slowackiego moj rekord do 45 minut od skrzyzowania z Grunwaldzka do
Potokowej, w autobusie linii C. I wyjatkowo nie byly to okolice Dnia
Wszystkich Swietych, tylko normalny dzien roboczy.
> Poza tym problem
> korkow sie rozwiaze predzej niz wybuduja linie Wrzeszcz - Stara Pila...
A to swoja droga, zwlaszcza w swietle poszerzenia ul. Slowackiego.
> Poza tym jesli ta kolejka mialaby jezdzic z taka czestotliwoscia jak na
> G - Nowy Port, to ja wole busa.
Bo nikt o zdrowych zmyslach nie korzysta z komunikacji, ktora jest 6 razy na
dobe, majac tansza konkurencje srednio co 5 minut...
> Rozwiazaniem jest wspolny bilet - duzo latwiej wprowadzic niz wybudowac
> od nowa linie kolejowa (nawet biorac pod uwage polskie warunki ;)
Zgadzam sie jak najbardziej, tylko ze pewnie predzej doczekamy sie tam
torow, niz tego mitycznego wspolnego biletu :)
> > "Dajemy ludziom swobode przemieszczania sie" - tak glosi ich haslo czy
> > cokolwiek innego. Jesli linia bylaby dla nich oplacalna, to dlaczego
mieliby
> > tego nie robic?
> Jesliby byla oplacalna, to niech sobie robia. Ja twierdze, ze oplacalna
> by nie byla.
Wiesz, hipermarketom zdarza sie sprzedawac gowno zapakowane w ladny
papierek, i klienci to kupuja. Wszystko jest kwestia odpowiedniej reklamy.
Jak przekonasz klienta, ze tak jest lepiej i sie oplaca, to klient w to
uwierzy. Proste.
> Typowa kolej miejska nie jezdzi po terenach, gdzie, za przeproszeniem,
> stoja trzy chalupy na krzyz (Rebiechowo, Kokoszki, Osowa).
Osowa nie jest takim zadupiastym osiedlem. Proponuje popoludniowa lub
poranna wycieczke ul. Spacerowa... w korkach mozna zdechnac.
Co do Rebiechowa i Kokoszek, to sie zgodze - aczkolwiek w tamtych kierunkach
Gdansk bedzie sie zapewne niedlugo rozbudowywac.
> IMHO jesli
> juz cos robic z ta linia, to zbudowac jeden tor i puscic szynobusa do
> Kartuz/Koscierzyny. Jezdzenie co 30 minut to by bylo IMHO zupelnie
> wystarczajace.
Oczywiscie - i zapewne nawet oplacalne.
> > Bo kurna caly blad tej linii polega na ograniczeniu sie do odcinka
Gdansk
> > Gl - Gdansk Nowy Port. A co by szkodzilo puscic kolejke z Gdyni Chylonii
> > np.? Bylaby alternatywa wobec SKM + 148, do tego bez przesiadki, pewnie
i
> > pasazerow byloby wiecej. Ale ten watek byl juz chyba kiedys tutaj
poruszony.
> No alternatywa by byla, tylko ze dla jakichs maniakow, ktorzy lubia
> jechac 2x dluzej.
2 razy?!
SKM: Zabianka - Gdansk - New Port = 17 + 15 (czas jazdy z rozkladu 2002,
kiedy to szlakowa byla nieco wyzsza) = 32.
148: Zabianka SKM - Nowy Port = 30.
Wez pod uwage fakt, ze jest jeszcze jakis kawalek torow, ktory idzie az do
samego nabrzeza (jak dobrze kojarze, to przecina on tory tramwajowe). Mozna
go wykorzystac i wybudowac tam gdzies przystanek - i wtedy juz nie jest
daleko od blokow.
> No wiec zrozum, skoro jest "z zalozenia" szybsza, to czemu wszyscy
> jezdza tramwajami a nie kolejka? Bo jest _za_daleko_ od czegokolwiek -
> za daleko od portu, za daleko od EC, za daleko od blokowiska w N.
> Porcie. Poprawienie czasu przejazdu 5 tego nie zmieni...
Hmm... Ja zazwyczaj jezdze kolejka, bo jest _szybciej_. Do autobusu mam 2
minuty, do SKM Leszczynki - 7, do PKP Chylonia - 9. Jak jade do Sopotu, to
ide na kolejke. Nawet na wypad do Orlowa wybieram przejazd kolejka. Dlatego,
ze jest znacznie szybciej.
A linia do Nowego Portu jest w obecnym ksztalcie bez sensu - jak sa pociagi
_tylko_ z Gdanska Gl., to nic dziwnego, ze ludzie z tego nie korzystaja. Bo
skoro i tak musze sie przesiasc, to przesiade sie na tramwaj, bo jest co 5
minut, a nie 6 razy dziennie... Poza tym, sam jadac do New Portu jade
tramwajem, bo na Gdansk mam sieciowke :P ale gdybym jej nie mial, to te
pociagi musialyby kursowac co kwadrans / 20 minut, zebym z nich skorzystal.
> >>To akurat pytanie jest troche bez sensu, bo zaklada, ze ZKM ma jakies
> >>plany i strategie :D Z drugiej strony, jakby ZKM mial uwolnic troche
> >>tramow z linii 14 to by sie chyba niebo nie zawalilo.
> > ZKM musialby ktos zaorac i postawic na nowo, ale to jest temat nie na ta
> > grupe :P
> Sporo ludzi z tej drugiej grupy czyta i te (chyba ze cos sie zmienilo
> odkad ostatnio tu pisalem ;).
Nie zmienilo sie ;) Jak uwaznie przejrzysz pmtm, to nawet moje posty tam
znajdziesz :D
> >>Panowie... Trzy tory... Tam ZKM jezdzi co jakies pol godziny i wozi
> >>powietrze, a wy tam chcecie SKM puszczac...
> > Slowackiego co pol godziny? No nie wiem, samo 142 (Slowackiego jak w
morde
> > strzelil, do skrzyzowania z Potokowa) jezdzi co kwadrans, a do tego sa
tam
> > jeszcze B, C, 110, 116, 126, 136 i 157 (pominalem cos?)...
> Slowackiego... Chcesz ulozyc tory wzdluz Slowackiego? Jak tak to OK,
> moga byc 3...
:D Ciesze sie, ze sie zgadzasz :)
> > Juz samo
> > wybudowanie stacji w rejonie wezla Potokowa byloby niezlym pomyslem.
Ale,
> > podkreslam, to sa marzenia :)
> Pomyslem dla kogo? Ludzie z Moreny i tak by sie musieli przesiadac, wiec
> co to za roznica. A co do dalszej trasy kolejowej to wzdluz niej jedzie
> 157, 110 i B (no i 116 troche). Niezbyt zapelnione jada i niezbyt czesto.
116 to linia - cud :) Doslownie ;D
Ludzie z Moreny by sie przesiadali, owszem, ale nie byloby porannej nerwowki
w autobusie "bo sa korki i moge nie zdazyc" - zjazd z Moreny do Potokowej
zazwyczaj nie jest zakorkowany, w przeciwienstwie do Slowackiego, przez co
kolejka do Gdyni moze odjechac beze mnie :)
A co do Kokoszek jeszcze, to nie zapominaj, ze z drugiej strony (od Gdanska
Gl.) dojezdza tam 167 i troche ludzi tym jezdzi (glownie do Auchan :)
Pozdrawiam,
Sorrow.